Technology

Argentyna po karnych triumfuje w finałowym starciu mundialu!

22.12.2022, 15:15 0 komentarzy
Argentyna po karnych triumfuje w finałowym starciu mundialu!

Ze zniecierpliwieniem piłkarscy kibice wyczekiwali finałowego starcia, które rozegrane zostało w niedzielny wieczór. Bez wątpienia zakończone niedawno mistrzostwa w Katarze były niezwykłe pod wieloma względami. Mogliśmy oglądać wiele spektakularnych interwencji bramkarzy oraz fantastycznych meczów i pięknych goli. Można nawet powiedzieć, że wielbiciele piłkarscy w naszym kraju mogli być uradowani. Po po trzydziestu sześciu latach reprezentacja Polski zdołała awansować z rozgrywek grupowych na mistrzostwach świata, co można bez wątpienia nazwać pewnym sukcesem. Nie planujemy się jednak koncentrować na wadach polskiej piłki nożnej. Teraz dużo bardziej kluczowe jest to, aby zaprezentować jak świetnym zdarzeniem było finałowe spotkanie mistrzostw, które rozgrywane były w Katarze. Rywalizowały ze sobą: zespół narodowy Argentyny oraz broniąca tytułu mistrzów świata narodowa drużyna Francji.

W narodowej kadrze Argentyny największą postacią jest Lionel Messi, który przez wielu jest uważany ze najwybitniejszego piłkarza w dziejach tej dyscypliny. W narodowej drużynie Francji za najwybitniejszego uznaje się Mbappe, który wiele razy już udowodnił na tych mistrzostwach świata, że mimo młodego wieku, czeka go nadal sporo zwycięstw. Dla narodowej kadry Argentyny, która po pierwszych 45. minutach prowadziła rezultatem 2:0, po trafieniach Leo Messiego a także Di Marii finałowy mecz zaczął się bardzo dobrze. Przebieg tego meczu mógł być jednak delikatnie szokujący, gdyż piłkarze kadry Francji totalnie nie potrafili znaleźć się na murawie. Dopiero w II połowie ruszyli do ataku i przyniosło to efekty. Dwa gole w trakcie 2 minut strzelił Mbappe, doprowadzając w taki sposób do dogrywki. Na prowadzenie Podczas dogrywki ponownie wysunęła się narodowa kadra Argentyny i gdy zdawało się, że jest już po wszystkim, do akcji znowu wkroczył Mbappe. Arbiter wskazał na jedenastkę, a napastnik Francji zamienił go na gola. Mecz skończył się wynikiem trzy do trzech. Na kibiców futbolu zebranych na trybunach czekały więc rzuty karne. Argentyna okazała się lepsza podczas karnych. W ten sposób Leo Messi zdobył wszystkie puchary, jakie mógł zdobyć w trakcie kariery zawodniczej. Zespół Francji zostaje wicemistrzem świata, jednak za cztery lata z Kylianem Mbappe w składzie znowu rywalizować będzie o mistrzostwo świata.

Zostaw komentarz